„Pieśń dla Barcelony”

 

Park Güell, Barelona, Katalonia (Hiszpania)

Park Güell (kataloński: Parc Güell jest parkiem publicznym, składającym się z ogrodów i elementów architektonicznych usytuowanych na wzgórzu Carmel, w Barcelonie, w Katalonii (Hiszpania).

Spacerując alejkami niemal co kilkanaście-, kilkadzieisiąt metrów napotkać można artystów sztuk wszelakich: malarzy, karykaturzystów, mimów czy wreszcie – tych co najbardziej przykuwają moją uwagę oraz kradną moją duszę i czas – wiruozów instymentów muzycznych. Niektórzy z nich wykonują swoje utwory na instrumentach doskonale znanych typu gitara czy skrzypce, ale zdarzają się też arcymistrzowie instrumentów, które nie są zbyt często spotykane, zaś wydobywające się z nich dźwięki nie pozwalają przejść obok obojętnie. Muzyka, którą prezentują nie ma języka, koloru skóry, wyznania czy narodowości – jest tworzona przez ulicznych wirtuozów dla wszystkich. Nie ma w niej podziałów na: „my” i „oni”, „lepszych” i „gorszych”, „bogatych” i „biednych”. Tworzą ją młodzi jak i starsi pasjnaci gry na instrumentach.

__________________________________

Barcelona już na zawsze kojarzyć mi się będzie z muzyką w Parku  Güell, pyszną Sangrią pitą wieczorem na plaży i wesołymi, uśmiechającymi się ludźmi i żaden terrorysta tego nie zmieni.

Reklamy

„Pomnik Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej”

DSC_20170303132922488Rzeźbiarz: Marek Zalewski, Płock, Polska (fot. Dariusz Kornacki, 03.03.2017)

Odlew rzeźby z brązu wykonał Juliusz Kwieciński w swej pracowni w Pleszewie. Pomnik stanął na ul. Tumskiej, między płockim Muzeum Mazowieckim a Novym Kinem Przedwiośnie, gdzie w 2011 r. otwarto wystawę „Wybitna płocczanka – Mira Zimińska Sygietyńska, na której prezentowane są przedmioty przekazane w depozyt z warszawskiego mieszkania artystki. Są to m.in. meble, rzeczy osobiste, w tym ubrania i książki.

Pomnik przedstawia Mirę Zimińską-Sygietyńską idącą ulicą z parasolką i bukietem kwiatów. Rzeźbę cechuje ogromna dbałość o szczegóły, na przykład takie detale, jak biżuteria. Pomnik został pomyślany w ten sposób, by każdy z przechodniów mógł podejść do pani Miry i objąć ją za rękę

Mira Zimińska-Sygietyńska urodziła się w Płocku 22 lutego 1901 r. jako Maria Burzyńska. Jej rodzina była związana z tamtejszym teatrem. Będąc aktorką występowała m.in. w słynnych przedwojennych warszawskich kabaretach „Qui Pro Quo” i „Morskie Oko”. W tym czasie grała też w filmach, m.in. w „Ada to nie wypada”, „Każdemu wolno kochać” i „Manewry miłosne”. W 1948 r. wraz z mężem Tadeuszem Sygietyńskim (1896-1955), kompozytorem i pedagogiem, założyła Państwowy Zespół Pieśni i Tańca „Mazowsze”, którego dyrektorem była od 1957 r.

W 1986 r. Mira Zimińska-Sygietyńska otrzymała tytuł Honorowej Obywatelki Miasta Płocka. Zmarła w Warszawie 26 stycznia 1997 r.

__________________________________________

Bukiet białych róż, czarny parasol w dłoń i lokaji „pana” 10 lipca goń, goń, goń…

„Pomnik Warszawskiej Syrenki”

DSC_0359Rzeźbiarz:  Konstanty Hegl, Warszawa, Polska (fot. Gosia Głowacka, 26.04.2012)

Pomnik Syrenki na Starym Mieście – wykonana z brązowionego cynku 2,5-metrowa rzeźba syrenki umieszczona pośrodku Rynku Starego Miasta na Starym Mieście. Pomnik należy do najbardziej rozpoznawalnych warszawskich pomników i często uważany za jeden z symboli miasta.

Ustawiony pośrodku Rynku Starego Miasta w 1855 roku pomnik został wykonany przez Konstantego Hegla, a odlany w zakładach Karola Juliusza Mintera. Wokół rzeźby zorganizowano wodotrysk będący częścią wodociągów zaprojektowanych przez Henryka Marconiego. Początkowo rzeźba stała na niewysokim postumencie, który na początku XX wieku zamieniono na wielką skałę z grotą, którą jednak zlikwidowano podczas renowacji w 1914 roku. Nowe otoczenie pomnika stanowił ośmioboczny basen z fontanną w formie delfinów otoczony 26 kamiennymi słupkami połączonymi żelaznymi łańcuchami. Syrenka stanęła na środku basenu na cokole z piaskowca.

W 1928 roku fontannę zlikwidowano, a sam monument przekazano do magazynu magistratu znajdującego się pod arkadami wiaduktumostu Poniatowskiego. Rok później Syrenka trafia na teren klubu sportowego „Syrena” przy Solcu 8. Pomnik ustawiono na wysokości wylotu ul. Zagórnej, na piaskowcowym postumencie wykonanym z pozostałości po soborze Aleksandra Newskiego z placu Saskiego.

Rzeźba przetrwała II wojnę światową z licznymi uszkodzeniami. Została odnowiona w 1951 roku w odlewni Braci Łopieńskich, gdzie Syrence dorobiono oderwany miecz, odlano lewą rękę i tarczę, naprawiono 18 uszkodzeń powierzchni i załatano ponad 50 dziur od kul i odłamków. Dla wzmocnienia rzeźby cały cynkowy odlew pokryto warstwą fosforobrązu.

Naprawiony pomnik ustawiono w 1955 roku na terenie Centralnego Parku Kultury, urządzonego w miejscu zniszczonej zabudowy Powiśla. Niestety, tam po raz pierwszy Syrenką zainteresowali się chuligani. Po kolejnym uszkodzeniu posągu (m.in. ułamany miecz) w 1970 roku rzeźbę znów musiano poddać poważnej renowacji.

W 1972 roku naprawioną Syrenkę ustawiono na murach obronnych, na kamienej przyporze dawnej Baszty Marszałkowskiej. Atakowana wielokrotnie przez wandali, w 1985 roku musiała zostać poddana kolejnym zabiegom konserwatorskim w Pracowni Konserwacji Metalu PKZ. Wzmocniono wtedy konstrukcję posągu, został on także pokryty w Instytucie Mechaniki Precyzyjnej specjalną powłoką z brązu. Rzeźba powróciła na mury obronne w 1986 roku. W 1999 roku Syrenkę przeniesiono w jej pierwotne miejsce, na Rynek Starego Miasta. Wówczas wykonano istniejący do dzisiaj prosty postument, spod którego wypływa woda.

W 2008 roku, ze względu na liczne uszkodzenia, rzeźba została poddana renowacji. Po jej zakończeniu oryginalny pomnik na krótko stanął na swoim cokole, by 12 maja, pomimo protestów varsavianistów, zostać zastąpionym identyczną kopią. Oryginalna rzeźba, ze względu na chęć uchronienia jej przed dalszym szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych oraz wandalizmem została przekazana Muzeum Historycznemu. W 2015 roku pomnik zostanie odremontowany.

(źródło: http://warszawa.wikia.com/wiki/Pomnik_Syrenki_na_Starym_Mie%C5%9Bcie)

_______________________________________________________

„- Śpiewałam dla was co noc, bo was polubiłam! Chciałam wam towarzyszyć, żeby w razie potrzeby ostrzec was przed niebezpieczeństwem! A wy złapaliście mnie jak zwykłą rybę i chcieliście sprzedać za garść złota! Dlatego was opuszczam. Jeżeli wrócę, to tylko z mieczem i tarczą, aby was bronić. Ale pojawię się tylko wtedy, gdy niebezpieczeństwo będzie tak wielkie, że sami sobie nie poradzicie.                                                                                   (…)

Dziś na miejscu rybackiej wioski stoi wielkie miasto – Warszawa. Mieszkańcy nie zapomnieli o swojej syrenie. Na brzegu Wisły stoi jej pomnik. Z tarczą i mieczem uniesionym do góry, strzeże bezpieczeństwa miasta. Jednak do tej pory, pomimo różnych dziejów Warszawy, ani razu się nie pojawiła. A to oznacza, że wciąż jeszcze nie nadszedł czas wypełnienia jej obietnicy.”

 

                                    (fragment „Legendy o Warszawskiej Syrence ”             http://www.bajkowyzakatek.eu/2010/11/polski-legendy-warszawska-syrenka.html)

Nadszedł czas pokazać w Warszawie gniew kobiet i mężczyzn na łamanie praw człowieka i demokracji. Mamy moc! 10 czerwca 2017 r

„Anioł w podróży”

DSC_20170512143419680Wyk.: Marek Sułek, Warszawa, Polska (fot. Dariusz Kornacki, 12.05.2017 r.)

Rzeźba aniołka została ustawiona przed gmachem Dworca Warszawa Wschodnia przy ulicy Kijowskiej 16 na Szmulowiźnie w dzielnicy Praga Północ.

Praca powstała jako kolejna z planowanego większego cyklu „Miasto aniołów”. Na niewielkim postumencie ustawiono przygotowaną do podróży – o czym może świadczyć niewielka walizka – wyprostowaną postać anioła. Jej autorem jest Marek Sułek – rzeźbiarz z pobliskiego Kamionka.

Partnerem akcji jest Wydział Kultury Urzędu Dzielnicy Praga Północ.

Rzeźbę ustawiono pod koniec maja 2012 roku w związku z zakończeniem remontu Dworca PKP Warszawa Wschodnia. Opiekę nad nim przyjęła Galeria Sztuki Van den Berg.

______________________________________________

„Wielki mały człowiek
Zalękniony tak i dumny jak paw
Wielki mały człowiek”
Prorok „dobrej zmiany”, niepewnych spraw

Już czas, by odejść…

„Dynastia Southern Song”

DSC_0812Rzeźbiarz: Mr Sun Yat-sen, Hangzhou, Chiny (fot. Gosia Glowacka, 18.04.2013)

Rodzina czterech pokoleń na skrzyżowaniu ulicy Zhongshan i ulicy Xihu jest jedną z najpopularniejszych scen na ulicy. W oparciu o zdjęcie wielkiej rodziny, która mieszkała przy ulicy Zhongshan, rzeźba składa się z 32 członków rodziny w różnym wieku, pozujcych przed aparatem z uśmiechem na twarzach. Turyści mogą pozowa jako członkowie rodziny i robić sobie zdjęcia.

(source:http://www.chinadaily.com.cn/m/hangzhou/e/2009-12/30/content_9248801.htm)

_______________________________________________________

Jakże cudowny skarb mają ci, którzy kochają i są kochani przez własną rodzinę, a nie tylko ładnie wychodzą na zdjęciach…

„Peterke”

Rzeźbiarz: Karl-Ludwig Böke, Emden, Niedersachsen, Niemcy (fot. Arkadiusz Lewandowski,  25 -26 luty 2017)

Peterke de Boer (1887-1956), Zamiatarka z Emden jest statuą z brązu przedstawiającą kobietę z miotłą. Jest ulokowana przy Große Straße w Emden, Dolna Saksonia, Niemcy.

____________________________

Idzie wiosna – czas na porządki! Miotły w dłoń i na ulice! 8 marca – „dzień wiosennych porządków”!

„Dreiheit”

DSC_0423[2].JPG                          Artysta: Martin Matschinsky, Brigitte Matschinsky-Denninghoff, budynek należący do państwa federalnego w Berlinie, Niemcy (fot. Alicja Molenda, 15.04.2016)

Wiązki prętów stalowych spawanych z poszczególnych elementów są znakiem rozpoznawczym tej pary rzeźbiarzy. Ta specjalna technika opracowana przez tych artystów, pozwala swobodnie poruszać się w przestrzeni nawet ogromnym bryłom. Czasami wydaje się, że prawa grawitacji przestały działać. Rzeźby są zawsze inspirowane skojarzeniami ze wzrostem, zwłaszcza przyrostem naturalnym. Takie skojarzenia są w wielkim kontraście do materiału, z którego są one wykonane: niklowo-chromowej stali. Dzięki zmieniającym się w świetle dziennym, bogatym wyświetlaniu kolorów powstającym na powierzchni obiektu, ponownie zacieśnia się relacje rzeźby i świata przyrody. „Dreiheit” przypomina nie tylko grupy drzew, ale także subtelnie przypomina dramat Golgoty.

Dreiheit
1993
Stal chromowo-niklowe
600 x 300 x 300 cm
Nieruchomość Miasta Berlina, przejętej w 2000 roku z funduszy fundacji loterii w Berlinie i oddany Berlińskiej Galerii, Museum Sztuki Nowoczesnej, Fotografia, i Architektury

(źródło: https://www.berlinischegalerie.de/en/museum-berlin/art-city-space/martin-und-brigitte-matschinsky-denninghoff-dreiheit/)

_________________________________

Czy dzisiaj dramat Golgoty skłania jeszcze kogokolwiekdo refleksji nad sobą i własnym postępowaniem?

„Amazonka na Koniu 1930r.”

SAMSUNG CSCSAMSUNG CSCArtysta: Rudolf Zisenius, Park Kuracjusza w Timmendorfer Strand, Niemcy (fot. Alice Ochmann,  28.02.2016)

Amazonki (gr. Ἀμαζόνες Amazónes, łac. Amazones ‘Bezpierśne’, gr. ἀμαζών amazṓn ‘ta, która nie ma piersi’) – w mitologii greckiej naród albo plemię wojowniczych kobiet.

Wywodziły się od boga Aresa i nimfy Harmonii. Zamieszkiwały wybrzeża Morza Czarnego lub Trację, albo też środkową Scytię (na równinach na lewym brzegu Dunaju), bądź też północne wybrzeże Azji Mniejszej u stóp Kaukazu.

Były niezależnym narodem, tworzyły społeczność wyłącznie kobiecą, mężczyzn uważały za gorszych. Były niezwykle waleczne. Strzegły swoich terenów pokonując o wiele liczebniejsze armie składające się z mężczyzn, którzy przerastali je masą i siłą.

Ubierały się w skóry dzikich zwierząt, świetnie ciskały oszczepem i strzelały z łuku. Miały tarcze w kształcie półksiężyca i hełmy ozdobione piórami.

Utrzymywały stosunki z cudzoziemcami, żeby podtrzymać ród. Swoje potomstwo płci męskiej zabijały lub kaleczyły (oślepiały albo okulawiały) bądź oddawały ojcom na wychowanie, dzieci płci żeńskiej kształciły w sztuce wojennej.

Sądzono, że Amazonki usuwały dziewczętom pierś, aby nie przeszkadzała im w napinaniu cięciwy łuku lub rzucaniu dzidą.

Amazonką określa się kobietę jeżdżącą konno.

(źródło: Wikipedia)

______________

Posąg znajduje się w parku zdrojowym. Przedstawia on Amazonkę na koniu i został stworzony przez artystę z Düsseldorfu, Rudolfa Zisenius. Był to prezent od ówczesnego prezydenta Republiki Federalnej, nazisty Heinricha Böhmkera.

______________

Współczesne kobiety to potomkinie Amazonek. Pamiętaj o tym, zwłaszcza jeśli wkraczasz z nimi na wojennę ścieżkę.

„Zrób to sam”

Artysta: Eugeniusz Get Stankiewicz, Wrocław, ściana kamienicy „Jaś”, Polska (fot. Alicja Molenda, styczeń 2017)

Dzieło powstało w 1977 roku i stanowi jedną z najbardziej rozpoznawalnych, a jednocześne kontrowersyjnych prac wybitnego wrocławskiego artysty Eugeniusza Get-Stankiewicza. Artysta przymocował do płótna drewniany krzyż, figurę Chrystusa oraz trzy gwoździe, opatrując je podpisem “zrób to sam / do it yourself”. Kompozycja ta niejako wręcz zmusza człowieka do refleksji nad własną odpowiedzialnością za ukrzyżowanie Chrystusa, tudzież nasuwać może pytanie o to, czy własną postawą (zwłaszcza bierną) wobec okrucieństw wojen czy niezawinionego ubóstwa bliźniego  nie przyczynia się do śmierci innych niewinnych ludzi.

Biorąc pod uwagę współczesną sytuację na świecie zestaw ten stanowi wręcz niezbędnik w domu każdego katolika jak również i nie-katolika.

 

„Telefon”

Telephone1.jpgArtysta: Anna Samborska, Hunters Point Shipyard – San Francisco, USA (fot. Anna Samborska, 18.10.2015)

W czasie ostatnich Open Studios artystka Anna Samborska postanowiła nawiązać do historii budynku 115, gdzie kiedyś trenowali podwodniacy. Obiekt niewiele się zmienił od lat 1950-ych;  nie był remontowany, bo od dawna czeka na rozbiórkę. Wycinanka marynarza, jakby cień przeszłości, i ustawiony został w schowku, który kiedyś był budką telefoniczną. Zostało również otworzone i oświetliłam pomieszczenie, w którym prawdopodobnie była komora symulacji ciśnieniowej.
Reakcje były bardzo pozytywne, ludzie zwiedzali budynek, pytali o historię, zaglądali do różnych dziwnych zakamarków, robili sobie zdjęcia. Docenili  niezwykłe miejsce, które niedługo zniknie.

*Anna Samborska działa w wielu dziedzinach sztuki – malarstwo i grafika, fotografia i instalacja. Pod szyldem Bernal Opera organizuje koncerty domowe, uliczne, warsztaty wokalne. Mieszka w Bernal Heights, dzielnicy San Francisco. Jest także autorką powieści, dziennikarką i tłumaczką.
Bernal Opera blog: www.bernalopera.wordpress.com www.annasamborska.com.
____________________________________
„Halo to ja
Czy poznajesz ?
Halo to ja
Co się stało ?” – pzerwało połączenie… Po drugiej stronie Agata odłożyła ze wstrętem słuchawkę.
„- Kto to był?”
„- To tylko Długopis z zakładu karnego. Wydaje mu się, że zgubił u nas swój wkład. Chodź Kinga, idziemy na Woody’ego Allena do kina.”
(Rok 2020)