„Pomnik Powstańców Śląskich”

IMG_8713Rzeźbiarz Gustaw Zemła, architekt Wojciech Zabłocki, Katowice, Polska (fot. Gosia Sachse vel. Głowacka, 07.04.2018 r.)

Pomnik Powstańców Śląskich w Katowicach (śl. Dynkmal Ślůnskich Powstańcůw) – pomnik upamiętniający trzy wystąpienia zbrojne ludności śląskiej przeciwko władzom niemieckim, mające na celu wywalczenie przyłączenia Górnego Śląska do Polski.

Kamień węgielny pod budowę pomnika wmurowano 3 maja 1966, w czasie obchodów jubileuszu Tysiąclecia Państwa Polskiego. Pomnik odsłonięto                      1 września 1967 roku. Autorami projektu byli rzeźbiarz prof. Gustaw Zemła i architekt Wojciech Zabłocki. Stalowa konstrukcja została odlana w Gliwickich Zakładach Urządzeń Technicznych. Wybudowano go na miejscu cmentarza żołnierzy Armii Czerwonej, których mogiły ekshumowano i przeniesiono do parku Tadeusza Kościuszki.

Pomnik ma formę trzech orlich skrzydeł symbolizujących trzy powstania śląskie z lat 1919–1921. Sfinansowanie budowy tak okazałego pomnika nastręczało problemów ze względu na wysoki koszt. Ówczesny wojewoda gen. Jerzy Ziętek z konsekwencją i cierpliwością zabiegał w stolicy o dofinansowanie tego przedsięwzięcia. Ostatecznie stanęło na tym, że został ufundowany przez społeczeństwo Warszawy, jako dar dla społeczeństwa Górnego Śląska. Jest jednym z symboli Katowic.

Pierwotnie na pionowej skarpie od strony katowickiego ronda widniały nazwy miejscowości – pól bitewnych. Następnie, podczas budowy Drogowej Trasy Średnicowej i przebudowy Ronda  w latach 2004-2005, zostały skradzione. Ponownie nazwy miejscowości, głównie dzięki interwencjom mieszkańców, wróciły na skarpę w 2016.

Historia Powstań Śląskich

Powstania śląskie – trzy konflikty zbrojne na Górnym Śląsku, które miały miejsce      w latach 1919–1921 między ludnością polską i niemiecką Odbyły się one w okresie formowania się Państwa Polskiego po zakończeniu I wojny światowej.

I powstanie śląskie

I powstanie pod wodzą Alfonsa Zgrzebnioka wybuchło samorzutnie 16 sierpnia 1919 r. w związku z aresztowaniem śląskich przywódców Polskiej Organizacji Wojskowej i niezadowoleniem ludności polskiej z terroru i represji niemieckich, których przejawem była m.in. masakra w Mysłowicach. Powstanie objęło głównie powiaty pszczyńskie i rybnicki oraz część okręgu przemysłowego. Powstanie stłumione zostało przez Niemców do 26 sierpnia 1919 r. Rząd Polski, który był zaangażowany militarnie w wojnę polsko-bolszewicką, nie mógł wesprzeć powstania. Jedynym celem, jaki osiągnięto, było zmuszenie władz niemieckich do ogłoszenia amnestii, zaś na obszarze plebiscytowym wciąż panowały siejące terror bojówki.

II powstanie śląskie

II powstanie pod wodzą Alfonsa Zgrzebnioka wymierzone było w niemiecką dominację we władzach administracyjnych prowincji i zapewnienia bezpieczeństwa ludności polskojęzycznej. Wybuchło po licznych aktach terroru ze strony niemieckiej. Powstanie objęło swym zasięgiem cały obszar okręgu przemysłowego oraz część powiatu rybnickiego.

Komisja Międzysojusznicza zażądała wstrzymania walk, lecz Zgrzebniokowi udało się uzyskać dostęp Polaków do tymczasowej administracji, likwidację znienawidzonej przez Polaków niemieckiej policji Sipo oraz udział w nowych organach bezpieczeństwa. W ten sposób cele powstania zostały osiągnięte, zaś Polacy uzyskali znacznie lepsze warunki do kampanii przed plebiscytem.

III powstanie śląskie

III powstanie, pod wodzą Wojciecha Korfantego, miało na celu poprawę niekorzystnego dla Polaków wyniku Plebiscytu na Górnym Śląsku. Na mocy postanowień traktatu wersalskiego, decyzję do którego państwa należeć będzie Górny Śląsk, oddano w ręce ludności mającej się wypowiedzieć w 1921 r.                W plebiscycie większość ludności (59,6%) opowiedziała się za Niemcami. Na życzenie Polski dopuszczono do głosowania Górnoślązaków mieszkających poza granicami Śląska, ponieważ liczono na głosy Górnoślązaków z Belgii, Zagłębia Ruhry i Zagłębia Dąbrowskiego. W konsekwencji głosy tych ludzi zaważyły na wygraniu plebiscytu przez Niemcy.

III powstanie śląskie wybuchło w nocy z 2 na 3 maja 1921 r. i było największym zrywem powstańczym Ślązaków w XX w. W czasie III powstania doszło do dwóch dużych bitew powstańców z Niemcami w rejonie Góry Świętej Anny i pod Olzą. Były to najkrwawsze starcia w czasie powstań śląskich.

W 1922 r. podpisano w Genewie konwencję w sprawie Śląska, według której obszar przyznany Polsce powiększony został do ok. ⅓ spornego terytorium. Konwencja była korzystna dla Polski jeśli chodzi o istniejące na nim obiekty przemysłowe. Polsce przypadło 50% hutnictwa i 76% kopalń węgla.

_______________________________________

Sierpień to miesiąc powstań: w 1944 warszawskiego, a 25 lat wcześniej I i II powstania śląskiego. Dżiś tak często zapominamy, o jakie ideały walczyli nasi przodkowie. Zapominamy, że walczyli oni o wolność dla wszystkich Polaków i nie miało znaczenia, jaki jest ich kolor skóry, wyznawana bądź nie wyznawana religia czy orientacja seksualna. Wtedy liczył się człowiek. A dziś? Dlaczego dziś tak chętnie słuchamy przemówień pełnych nienawiści do wyimaginowanego wroga (jak np. LGTB), dlaczego mamy tak krótką pamięć i nie pamiętamy (lub pamiętać nie chcemy), jak zrodził się faszyzm? Naprawdę chcemy wojny? Chcemy, by umierali młodzieńcy i dziwczęta w kwiecie wieku? Pomyśl zanim ponownie dasz się wkręcić w tą machinę prowadzącą do samozagłady.

Reklamy

„Cudowna podróż”

IMG-20180818-WA0011 ÖlandÖland, Szwecja (fot. Gosia Sachse vel. Głowacka 18.08.2018)

Akcja powieści toczy się w drugiej połowie XIX wieku. Główny bohater opowiadania –  14-letni Nils Holgersson początkowo mieszka z rodzicami w wiosce w Skanii na południu Szwecji. Chłopiec ten ma zły charakter, nie słucha rodziców i dręczy zwierzęta. Pewnego dnia kiedy chłopiec nie chce pójść z rodzicami do kościoła, ojciec pozwala mu nie iść, lecz nakazuje przeczytać wskazany fragment z Biblii. Nils zostaje sam w domu i znużony perspektywą czytania Pisma Świętego obmyśla, jaki figiel mógłby znowu spłatać. Przeszukując starą skrzynię niespodziewanie spotyka w niej krasnoludka, którego łapie i chce zamknąć w klatce. Krasnoludek zmienia go wówczas w człowieczka własnego wzrostu. Kiedy Nils wychodzi na zewnątrz, zwierzęta które dotychczas były bezbronnymi ofiarami jego „zabaw” – teraz usiłują wziąć odwet na bezbronnym Nilsie.

(źródło: Wikipedia)

__________________________________

Akcja innej powieści toczy się w pierwszej połowie XXI wieku. Główny bohater opowiadania 70-letni Jarek mieszka w pilnie strzeżonej willi w jednej z polskich metropolii. Starzec ten ma zły charakter, nie słucha nikogo: ani niepełnosprawnych, ani  nauczycieli, prawników, lekarzy oraz zwykłych obywateli. Podsyca nienawiść, sieje podziały i kłamie na potęgę. Pech chce, że pewnego dnia posługując się kłamstwem wykrada złoty Graal, który daje mu dużą władzę nad współmieszkańcami jego kraju. Starzec otacza się wiernymi mu czarownikami, którzy swoimi zaklęciami chronią go przed jakimikolwiek konsekwencjami jego podłego postępowania w kraju, który zamieszkuje. Pewnego dnia rozzuchwalony starzec postanawia oszukać mieszkańca z innego kraju. Nie zdaje sobie jednak sprawy, iż za mieszkańcem tym stoją potężni czarnoksiężnicy z jego kraju, którzy przy użyciu odpowednich zaklęć przemieniają go w zwykłego człowieka i przenoszą na ławę oskarżonych do odległego kraju, gdzie ma toczyć się proces przeciwko starcowi za oszustwo. Kiedy starzec wychodzi na zewnątrz ludzie, którzy dotychczas byli bezbronnymi ofiarami jego „zabaw” – teraz usiłują wziąć odwet na bezbronnym starcu…cdn…

Podobenství s Lebkou (Przypowieść z czaszką)

Praga maj 2018 fot. Peter Georg Kozdon 2 (mail 13.09.18).JPGRzeźbiarz: Jaroslav Róna, Praga, Czechy (fot.: Peter Georg Kożdoń, maj 2018)

Jaroslav Róna, który również stworzył w pobliżu posąg Franza Kafki, jest dość płodnym surrealistycznym rzeźbiarzem. W latach 80. pomógł założyć czeską grupę artystyczną Tvrdohlaví (Uparty). W 1993 roku zbudował Podobenství s Lebkou, czyli „Przypowieść    z czaszką”, brązową rzeźbę żebraka przygniecionego przez dużą czaszkę, która znajduje się na grubej płycie starego drewna.

Rzeźba znajdowała się na wschodnim krańcu Złotej Uliczki przy Daliborskiej Wieży Zamkowej w Pradze, gdzie podobno Dalibor z Kozojed, znany jako Robin Hood        z Czech, grał na skrzypcach w oczekiwaniu na swoje dni.

Przypowieść o czaszce oparta jest na jednej z postaci Kafki – „żebraku, który            z grzechotką śmierci już w gardle, upiera się przy umieraniu na progu” z The Bucket Rider. Rzeźba ma tendencję do intrygowania, a nawet dezorientowania tych, którzy odwiedzają zamek nie znając wcześniej surrealistycznych dzieł Róny. Niespodzianką jest również tylna część posągu: zwisające brązowe jądra żebraka są eksponowane dość wyraźnie, często szokujące dla wielbicieli dzieła.

Praga jest miastem znanym z dziwnych rzeźb publicznych, a Róna należy do najdziwniejszych, ale Przypowieść z czaszką nie jest dziełem publicznym. Aby zobaczyć dziwnego pełzającego człowieka, trzeba zapłacić za wstęp na wycieczkę po Zamku Praskim.

(źródło: https://www.atlasobscura.com)

______________________________________

26 maja odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Nie bądźmy jak ten żebrak z opowiadania Kafki i nie pozwólmy umrzeć demokracji w Polsce tuż na progu naszego domu, jakim jest zjednoczona Europa. Pójdźmy na wybory i głosujmy na mądrych i odpowiedzialnych ludzi. Dość demagogii i manipulacji!

„Slight Uncertainty”

Peter Georg Kozdon Praga maj 2018 (mail 23.01.19)Artysta: Michal Trpak, Praga, Czechy (fot.: Peter Georg Kozdon, maj 2018)

Ta rzeźba, znajdująca się na skrzyżowaniu ulic Na zbořenci oraz Odborů w dzielnicz Pragi Nové Město, jest cześcią instalacji Michał Trpáka „Slight Uncertainty” umieszczonej w atrium centrum biurowego EBC w Pradze. W swojej kompoyzcji artysta Michal Trpák przedstawia filozoficzny wir lotu Mary Poppins parasolem. Praca ukazuje wiele cementowych figur unoszących się na otwartych parasolach w tęczowym spektrum kolorów. Niepewność tkwi w stanie bycia, bez względu na to, czy figury te uosabiają wzrost – czy może zejście – z podnieceniem, czy może z przerażeniem. Kontrast ciężkiego, materialnego betonu kontrastuje z sytuacyjną lekkością uchwyconą przez instalację. Jedno jest pewne: senny, pobudzający do myślenia i inspirujący efekt kolorowych parasoli.

(źródło: https://www.gessato.com/slight-uncertainty-by-michal-trpak/)

_________________________________________________

Dziś Międzynarodowy Dzień Kobiet. Wszystkim Kobietom oraz stojącym przy ich boku Mężczyznom siły i wytrwałości w walce o swoje prawa.

„Zakochana para”

WP_20160716_16_45_33_ProRosengarten, Werda, Niemcy (fot. Gosia Sachse vel.Głowacka, 16.07.2016)

Z okazji dzisiejszego Święta Zakochanych wszystkim szczęściarzom jeszcze więcej szczęścia, a z tymi mniej szczęśliwymi stukam się lampką wina i puszczam do Was wesołe oczko 😉

Miłość to istna chemiczno-biologiczna reakcja łańcuchowa! Aby między dwojgiem ludzi „zaiskrzyło”, musi zadziałać w odpowiedniej kolejności cały system zewnętrznych bodźców oraz wewnętrznych procesów biochemicznych.

Wzrokowcy? Słuchowcy? Nie! Zapachowcy

Wszystko to zaczyna się od zapachu. I nie chodzi tu o perfumy czy prysznic po siłowni. Ważna jest naturalna woń i – prawdopodobnie – ukryte w niej bezwonne feromony. Ich istnienie u człowieka nie jest jeszcze wyczerpująco zbadane przez naukę. W każdym razie, zapach dociera do nosa, gdzie napotyka bardzo czuły narząd lemieszowo-nosowy. Ten z kolei aktywuje podwzgórze – mały obszar w mózgu. Jeśli wszystko „do siebie pasuje”, zaczynamy się interesować partnerem, a nasze szare komórki zaczynają świecić ( widać to podczas badania pozytronową tomografią emisyjną (PET)). Podwzgórze zaczyna wydzielać fenyloetyloaminę (PEA), będąca neuroprzekaźnikiem. Jej podwyższone stężenie w mózgu z jednej strony objawia się stanami nieuzasadnionej radości, pewnością siebie, podnieceniem czy nadmierną aktywnością na przemian z brakiem koncentracji.

Z drugiej strony – powoduje bezsenność, zaburzeniami łaknienia, brak tchu czy stany niepokoju i depresji. Tak często czują się narkomani – fenyloetyloamina  jest substancją należącą do grupy amfetamin. Nic więc dziwnego, że potocznie nazywana jest „narkotykiem miłości”. Wzrost poziomu PEA pociąga za sobą kolejne zmiany. Zwiększa się wydzielanie noradrenaliny – hormonu, zwanego „substancją miłości”. Działa on podobnie do adrenaliny – na widok ukochanej osoby podwyższa nam się ciśnienie, przyśpiesza bicie serca, rośnie poziom glukozy we krwi i zmniejsza się apetyt. Na skutek skurczów naczyń krwionośnych, pokrywamy się rumieńcem i stajemy się wrażliwi na dotyk.

Tajemnica szczęścia

W miarę jak rośnie poziom noradrenaliny, zaczyna uwalniać się kolejny związek –  „hormon szczęścia”, czyli dopamina.  Kompletnie opanowuje ona resztę zmysłów i ciała. Odpowiada za procesy chemiczne zachodzące w mózgu, które kontrolują ruch i aktywność ciała oraz zdolność odczuwania przyjemności.  Dopaminę znamy z codzienności, bo jej poziom gwałtownie wzrasta gdy zachwycimy się nowym gadżetem, efektowną sukienką czy nieodpakowanym jeszcze prezentem. To właśnie dopamina jest współodpowiedzialna za to, że kochamy „na śmierć i życie”. Drugą cząsteczką w tym duecie jest serotonina. Gdy poziom dopaminy rośnie, jednocześnie gwałtownie spada ilość serotoniny. Odpowiednia ona za zdrowy sen i poczucie spokoju, a jej niedobory powodują ogólne rozkojarzenie i brak koncentracji. Zakochana osoba robi się zdezorientowana i popada w skrajne nastroje, jednocześnie nie mogąc się doczekać kolejnego spotkania ze swoją drugą połówką.

Miłość ma swój termin ważności

Mamy więc fenyloetyloaminę (PEA), noroadrenalinę, dopaminę i serotoninę –neuroprzekaźniki sprawiające, że szalejemy z miłości. Najważniejsza z nich jest ta pierwsza, bo kontroluje pozostałe. Niestety, na działanie fenyloetyloaminy organizm się uodparnia. Z badań wynika, że zwykle pomiędzy 18 a 48 miesiącem (4 rokiem) związku, cały szalejący ogień  miłości powoli się wypala i przygasa. Wtedy zakochani mogą się nawet rozstać! Na szczęście, nie jest to reguła. Na skutek działania dopaminy,  przez cały czas nasz organizm wytwarza bowiem oksytocynę i wazopresynę – hormony o podobnej budowie, ale odmiennym działaniu. Związki te działają w chwilach bardzo ważnych dla człowieka. U kobiet jest więcej receptorów oksytocyny. Hormon ten łagodzi stres, powoduje obniżenie ciśnienia krwi, działa przeciwbólowo i relaksująco. U mężczyzn góruje wazopresyna, uwalniana za sprawą testosteronu i działająca podobnie jak adrenalina. Podwyższenie poziomu tych obu hormonów wywołuje uczucie odprężenia, spokoju, poczucia więzi i wzajemnej akceptacji.  Dzięki ich obecności możliwy jest rozkwit dojrzałej miłości pomiędzy partnerami.

(źródło: http://www.national-geographic.pl/nauka)

__________________________________________

Nie odmawiajmy nikomu prawa do miłości. Niech każdy kocha tak jak chce, bo miłość rodzi w nas dobro.

„Dźwięk ciszy…”

wp_20170818_11_13_51_proWyk. Jan z Tarnowa wraz z synem Janem; Jan Wagner; Bardejov, Słowacja (fot. Gosia Sachse, 18.08.2017)

Dzwon kościelny „Urban”
Oryginalny dzwon został wykonany ze starszego materiału w 1584 r. i odlany przez dzwonnika Jana z Tarnowa i jego syna Jana. Łaciński napis na dzwonie wskazuje, że w 1685 r. został on zduplikowany za panowanie Rudolfa II. Dzwon pękł i nieznany dzwonnik przerabił go w jego oryginalnej formie. Średnica dzwonu wynosi 162 cm. Jego wysokość bez bez główki wynosi 135 cm, a waga 4000 kg.

Dzwon kościelny „Jan”
Gotycki dzwon kościelny z 1486 roku. Stary niemiecki napis na dzwonie mówi, że został wykonany przez mistrza Jana Wagnera z Spiskiej Nowej Wsi na cześć Pana, Marii Panny i Ducha Świętego. Dzwon ma 140 cm średnicy i 120 cm wysokości (bez główki), waży 2200 kg. Odlany w Bardejowie, służył kościołowi i miastu nieprzerwanie do 1990 roku.

_____________________________

14.01.2019 o godz. 14:30 wielkie serce bić przestało i wszystko zamarło… Drugie serce na wieść o tym pękło i świat pogrążył się w ciszy…

Pamięci tragicznie zmarłego Prezydenta mojego ukochanego miasta Gdańska Pawła Adamowicza (*02.11.1965 – †14.01.2019)

The Sound of Silence

Simon & Garfunkel

Hello darkness, my old friend                                                                                          I’ve come to talk with you again
Because a vision softly creeping
Left its seeds while I was sleeping
And the vision that was planted in my brain
Still remains
Within the sound of silence

In restless dreams I walked alone
Narrow streets of cobblestone
‚Neath the halo of a street lamp
I turned my collar to the cold and damp
When my eyes were stabbed by the flash of a neon light
That split the night
And touched the sound of silence

And in the naked light I saw
Ten thousand people, maybe more
People talking without speaking
People hearing without listening
People writing songs that voices never share
No one dared
Disturb the sound of silence

„Fools” said I, „You do not know
Silence like a cancer grows
Hear my words that I might teach you
Take my arms that I might reach you”
But my words like silent raindrops fell
And echoed in the wells of silence

And the people bowed and prayed
To the neon god they made
And the sign flashed out its warning
In the words that it was forming

And the sign said, „The words of the prophets

Are written on the subway walls
And tenement halls”
And whispered in the sounds of silence

„Pomnik pamięci ofiar bombardowania w 1944 roku w San Marino”

Jolanta KruszkaSan Marino, Włochy (fot. Jolanta Kruszka, 22.09.2018)

Pomnik powstał dla upamiętnienia 63 ofiar brytyjskich bombardowań podczas II wojny światowej. Podczas wojny San Marino oficjalnie było neutralne, jednak gdy siły niemieckie wykorzystały państwo do przejścia wojsk, siły aliantów podążyły za nimi. Wojska alianckie okupowały San Marino tylko tak długo, jak to było konieczne militarnie i trwało to tylko kilka tygodni. Wielu mieszkańców republiki zasiliło szereg włoskiej partyzantki antyfaszystowskiej. W wyniku działań wojennych we Włoszech miasto stało się ofiarą brytyjskich bombardowań, które to przyniosły szkody oceniane na trzy miliardy lirów, a także 63 ofiary. W kraju powszechny był głód, a także choroby, w tym gruźlica i gorączka tyfoidalna.

(źródło: Wikipedia)

______________________________________

Dziś mija dokładnie 100 lat od odzyskania przez Polskę niepodległości. Wolność ta nie przyszła sama i nie zapukaa do naszych drzwi. Aby ją wywalczyć kilka pokoleń Polaków przelało krew w powstaniach: Listopadowym i Styczniowym jak również podczas I wojny. Po 123 latach Polska wróciła ponownie na mapę Europy. Najważniejszymi twórcami polskiej niepodległości byli marszałek Józef Piłsudski w 1918 r. oraz Lech Wałęsa w 1989 r. Zadanie i rola w historii jaka im przypadła nie była łatwa. Tylko dzięki ich charyzmie i mądrości, a także zaangażowaniu  milionów Polek i Polaków udało się odzyskać to, co stanowi największą wartość w życiu: wolność. Razem jesteśmy silniejsi, podzieleni możemy stracić wszystko.

W tym roku mija również 100 lat od nadania praw wyborczych kobietom. Bo wolność i niepodległość jest kobietą!

„Rozbójnik Rumcajs”

WP_20180520_15_31_56_ProRzeźbiarz: František Vitásek, Frymburk, Republika Czeska (fot.: Małgorzata Sachse, maj 2018)

Rzeźba została wykonana w ramach projektu „Razem dzieciom” od 04-07.08.2014.

Rozbójnik Rumcajs (org. O loupežníku Rumcajsovi) – czechosłowacki serial animowany dla dzieci, zrealizowany według cyklu powieści Václava Čtvrtka. Serial liczył 39 odcinków, jego kontynuacją był nowy serial pt. Cypisek – syn rozbójnika Rumcajsa z 1972 roku.

Serial opowiada o perypetiach rozbójnika Rumcajsa z rzaholeckiego lasu i jego rodziny – żony Hanki i syna Cypiska. Głównym wątkiem serialu jest konflikt między rozbójnikiem a Księciem Panem, zamieszkującym w zamku w pobliskim mieście Jiczyn.

W czeskim oryginale żona rozbójnika Rumcajsa nosi imię Manka.

(źródło: Wikipedia)

________________________________

Jestem po stronie takich rozbójników, co nieustraszenie bronią swej wolności i nieuczciwym „panom” łupnia dają.

„Pomnik Anonimowego Przechodnia”

nieznany przechodzien fot Ryszard Szpytman 31.07.2018Wrocław ul. Świdnicka, Polska (fot. Ryszard Szpytman, 2018)

Pierwowzorem pomnika była instalacja autorstwa Jerzego Kaliny z 1977 roku „Przejście” (stąd i instalacja przy Świdnickiej często jest tak nazywana), ustawiona w Warszawie przy ulicy Świętokrzyskiej i Mazowieckiej. Stworzona dla potrzeb programu telewizyjnego, została potem zdemontowana i na 28 lat trafiła do wrocławskiego Muzeum Narodowego. Pomnik, w którym gipsowe figury zastąpiły postacie z brązu, został odsłonięty w nocy z 12 na 13 grudnia 2005 roku w 24. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Stąd czasami wskazuje się, że symbolizuje zmiany, jakie zaszły w Polsce od tego czasu; inne interpretacja kładą natomiast nacisk na upamiętnienie trudnych czasów stanu wojennego i dokonania anonimowych osób, które walczyły z komunizmem, schodząc do podziemia.

Pomnik Anonimowego Przechodnia składa się z czternastu odlanych z brązu postaci ludzkich naturalnej wielkości, stojących po obu stronach ulicy Świdnickiej w miejscu, w którym krzyżuje się ona z ulicą Piłsudskiego .  Wrósł on już na stałe w ulicę Świdnicką i Wrocław. Doceniany jest jednak nie tylko przez mieszkańców – w 2011 roku trafił na listę 15 najpiękniejszych miejsc w Polsce sporządzonej przez magazyn „Newsweek”, a amerykański magazyn „Budget Travel” uznał instalację za jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na świecie

(źródło: https://www.wroclaw.pl/pomnik-anonimowego-przechodnia, wikipedia)

__________________________________________

Trudne czasy nadchodza… Obyśmy nie zmarnowali trudu i dokonań naszych przodków

„Chichot życia”

IMG_4428IMG_4432Rzeźbiarz: Michał Batkiewicz, Olsztyn k/ Częstochowy (fot. René Sachse, 04.05.2016)

Plenerowe rzeźby Michała Batkiewicza – światowej sławy artysty, którego prace znane są także w USA, Brazylii czy Kanadzie – pojawiły się 03.04.2016 na rynku w Olsztynie koło Częstochowy.

Ponad sześciometrowe, srebrzyste klowny, przybierające różne pozy tworzą wystawę pt. „Chichot życia”. Jedna z postaci posiada czujnik ruchowy, który uruchamia melodię cyrkową.

 

(źródło: http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/czestochowa/a/olbrzymie-rzezby-stanely-na-olsztynskim-rynku-zdjecia,9830418/)

_____________________________________________

Historia zatacza koło i ponownie – jak przed stu laty – populiści zyskują posłuch. Ty, który to czytasz, pozostań wierny rozumowi i zdrowemu rozsądkowi. Nie pozwól klaunom decydować o Twoim życiu.

Wiersz: Do prostego człowieka – Julian Tuwim

Do prostego człowiekaGdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy „do ludności”, „do żołnierzy”
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;
Gdy zaczną na tysięczną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić „historyczną racją”,
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę – bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab – kwiatami
Obrzucać zacznie „żołnierzyków”. –
– O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z pannami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: „Broń na ramię!”,
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
„Bujać – to my, panowie szlachta!”