„Czarny protest”

14958725_10211012114445601_886304184_nWykonawca: Marta Frej, Warszawa, Polska (fot. Jakub Kosiorek, listopad 2016)

Autorką muralu jest Marta Frej. Dzieło powstało dla upamiętnienia protestów przeciwko projektowi całkowitego zakazu aborcji w Polsce zgłoszonym do sejmu przez organizację „Ordo Iuris”. W październiku 2016 roku odbyły się akcje Czarny Protest, Marsz Godności, Strajk Kobiet  i towarzyszącej im akcja zbierania podpisów pod apelem przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjenej.

Czarny Protest, Marsz Godności czy Strajk Kobiet zgromadziły kilkaset tysięcy osób. 80 tysięcy podpisało się też pod apelem przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej, dostępnym na stronie.

– Miasta i miasteczka w całej Polsce zapełniały się tysiącami kobiet i ich bliskich stojącymi w obronie godności, zdrowia i życia kobiet – mówi Weronika Paszewska z Akcji Demokracji. – Prawie tysiąc postanowiło wesprzeć pomysł upamiętnienia tych wydarzeń, wpłacając pieniądze na wielki mural. Będzie on przypominał o tym, że kobiety w Polsce będą walczyć o godne życie i nie pozwolą na aroganckie próby ograniczania ich praw.

___________________________

Jestem KOBIETĄ – MAM PRAWO by godnie żyć i samej o sobie decydować.

„Eros bendato (Eros spętany)”

krakow_mitaraj-na-rynku_12_2010Wykonanie: Igor Mitoraj, Kraków, Polska (fot. Monika Saczyńska, grudzień 2010)

Rzeźba z brązu przedstawiająca spętana głowę młodzieńca stoi na Rynku Głównym w pobliżu Wieży Ratuszowej. Rzeźba, będąca prezentem od Igora Mitoraja (1944-2014), została sprowadzona do Krakowa w październiku 2005 r. Jej początkowo tymczasowa lokalizacja wzbudzała wielkie kontrowersje. Miejsce na Rynku Głównym było krytykowane przez historyków i krytyków sztuki, którzy podnosili argument, że dzieło będąc nowym obiektem w historycznej przestrzeni Rynku Głównego zaburza jego ukształtowaną przez wieku harmonię. Krakowianie w plebiscycie rozpisanym przez władze miasta wybrali inną lokalizację dla rzeźby – przed Galerią Krakowską koło starego dworca. To wzbudziło jednak sprzeciw samego artysty, który nie chciał aby jego dzieło było eksponowane w pobliżu obiektu komercyjnego. Ostatecznie dzieło Mitoraja pozostało w pierwotnej lokalizacji na Rynku Głównym.

W 2013 r. miała miejsce plenerowa wystawa dzieł Igora Mitoraj na Rynku Głównym w Krakowie. Zaprezentowano wówczas 14 wykonanych z brązu rzeźb postaci ludzkich ukazanych w charakterystycznym dla artysty styl. Igor Mitoraj zafascynowany rzeźbą antyczną i renesansową przetwarzał w swych pracach motyw ciała człowieka. Niepełne postacie, fragmenty korpusów, głów przypominają rzeźby wykopane przez archeologów. Tym samy nawiązując do tradycji antycznych rozwijają opowieść o przemijaniu, odchodzeniu, kruchości i jednocześnie trwaniu, przetrwaniu i zachowaniu.

____________________________________

Wczoraj odszedł wielki artysta: Andrzej Wajda, ikona polskiego kina. Cześć jego pamięci!

„Instalacja pamiątkowa twórczości Zbigniewa Lengrena”

torun_filus_2012_10_20  Wykonanie: Zbigniew Mikielewicz, Toruń, Polska (fot. Monika Saczyńska, 20.10.2012)

Rzeźba znajduję się na Rynku Staromiejskim u wylotu ul. Chełmińskiej. Przedstawia pieska trzymającego w mordce melonik i siedzącego obok parasola opartego o latarnię. Została odsłonięta w 2005 r. Poświęcona jest pamięci rysownika Zbigniewa Lengrena, który spędził w Toruniu dzieciństwo i młodość, tu też ukończył Wydział Sztuk Pieknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Aranżacja przedstawia pieska Filusia nieodłącznego towarzysza Profesora Filutka. Obie postacie są bohaterami znakomitego cyklu satyrycznych historyjek rysunkowych autorstwa Lengrena publikowanych w tygodniku „Przekrój” od 1946 roku.

________________________________________

Kot, nieodłączny towarzysz pewnego prezesa jak i jego pan też powoli stają się bohaterami satyry. Tyle, że to satyra polityczna i dlatego pomnika mogą się nigdy nie doczekać.

 

„Kamienie pamięci (oryg. Stolpersteine)”

Pomysł: Günter Demming, Berlin, Niemcy (fot. Monika Saczyńska, 13 października 2010) / Rzym, Włochy (fot. Monika Saczyńska, 22 października 2011)

Inspiracją do stworzenia projektu Stolpersteine było wydarzenie związane z wcześniejszym projektem Güntera Demminga. Artysta w 1990 roku w Kolonii oznaczył kredą drogę jaką kolońscy Romowie i Sinti przebyli prowadzeni do miejsca deportacji. W trzy lata później ponownie szedł tą drogą. Wówczas to spotkana kobieta powiedziała mu, że w tej dzielnicy nigdy nie mieszkali Romowie i Sinti. To zainspirowało artystę do stworzenia w przestrzeni miasta trwałych znaków pamięci.

Pierwszy Stolperstein został wmurowany przez Güntera Demminga w 1997 roku na Kreuzbergu (dzielnica Berlina). Obecnie jest to już duży projekt, w który często angażują się społeczności lokalne, szkoły. Artysta nadal czuwa nad nim zgadzając się – na podstawie przedstawionej dokumentacji – na wmurowanie kolejnego nowego kamienia.

Projekt ma na celu przywrócenie pamięci o ofiarach nazizmu i obejmuje Żydów, Romów i Sinti, homoseksualistów, dezerterów, niepełnosprawnych, członków partii politycznych. Zwykle kostki są wmurowywane w pobliżu miejsca, gdzie dana osoba mieszkała. Na poszczególnych kamieniach podawane są imię i nazwisko, data urodzenia, data deportacji lub emigracji, data śmierci i miejsce. Nie ma podanego z jakich powodów dana osoba była prześladowana.

Projekt od początku wzbudzał kontrowersje ze względu na umieszczanie kostek w bruku. Zdaniem Charlotte Knobloch prezydent Centralnej Rady Żydów w Niemczech forma projektu nie jest do końca trafiona, gdyż przywodzi na myśl deptanie pamięci ofiar.

Liczba Stolpersteine przekroczyła już 20 000; Kamienie pamięci znajdują się na chodnikach wielu miast Niemiec ale także Austrii, Beligii, Czech, Węgier, Włoch, Norwegii, Ukrainy i Holandii, a także w Polsce m.in. we Wrocławiu i Słubicach.

____________________________

Męczeństwo nie domaga się tysięcy olbrzymich pomników. Wystarcza ludzka pamięć. Stawiane pomniki dla rzekomych „męczenników” szybko mogą zostać usunięte, a w pamięci ludzkiej nic nie pozostanie.

Bluesman z Katowic

Blusman_Katowice_Mariacka_2016_02_26_ela jagielloWyk: Jerzy Kędziora, Katowice, Polska (fot. Elżbieta Jagiełło, 26 lutego 2016)

Gitarzysta Leszek Winder chciał upamiętnić śląskich bluesmenów rzeźbą w przestrzeni publicznej. Instytucja Kultury Katowice – Miasto Ogrodów zleciła wykonanie dzieła Jerzemu Kędziorze, rzeźbiarzowi znanemu z intrygujących rzeźb balansujących. Bluesman zawisł 5 metrów nad ulicą Mariacką. Odsłonięcie rzeźby odbyło się 15 września 2013 roku.

 

 

 

Murale Chopinowskie przy Tamce

Wyk.: Marcin Urbanek, projekt: zbiorowy, Warszawa, Polska (fot. Monika Saczyńska, 12 sierpnia 2012)

Dwa duże murale powstały przy Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie na ścianach domów Tamka 37 (mural z mapą) oraz Kopczyńskiego 5/7 (mural-komiks). Odsłonięcie miało miejsce 25 czerwca 2010 roku i było to jedno z wielu wydarzeń, które upamiętniały rok Chopinowski w Warszawie. Oba projekty są efektem kampanii m.st. Warszawy „Fryderyk w Warszawie 200 lat od wielkiej przeprowadzki”. Dzieła są hołdem dla Fryderyka Chopina złożonym przez artystów warszawskiego street-artu. Celem projektu było pokazanie Chopina, kojarzonego jedynie z kulturą wysoką, w sposób atrakcyjny dla młodych ludzi.

Dzieła pozostaną na ścianach budynków przez 5 lat od powstania.

Mural-komiks (ul. Tamka 37, przy fontannie Złota Kaczka)

Kompozycja jest złożona z 18 prac zaprojektowanych przez różnych artystów z całego świata. Dzieło w stylu kolażu pokazuje kompozytora wśród postaci i historii z jego życia ale także obiektów zwyczajowo z nim kojarzonych: George Sand, japoński turysta, Napoleon Bonaparte, ale także planetoidę nazwaną Jego imieniem. Artyści – podczas swej pracy – nie wiedzieli, w którym miejscu „komiksu” zostanie umieszczony ich projekt.

Mural-mapa (ul. Kopczyńskiego 5/7)

Dzieło jest śmiałym portretem Fryderyka Chopina idącego Tamką. Zamiast głowy przedstawiono jednak dużą mapę stolicy. Mapa-głowa Chopina, podzielona przez Wisłę, jest wypełniony postaciami związanymi z Jego życiem. Lewa strona ukazuje warszawski świat Chopina, prawa opisuje późniejszy okres jego życia.

Mural „Chopin w Warszawie”

Warszawa_18_05_2013

Projekt: Krzysztof Bagiński, Warszawa, Polska (fot. Monika Saczyńska, 18 maja 2013)

Mural „Chopin w Warszawie” został namalowany na wschodniej ścianie kamienicy przy ul. Górnośląskiej 8. Został zrealizowany przez Goodlooking Studio w ramach kampanii dla m.st. Warszawy „Fryderyk w Warszawie 200 lat od wielkiej przeprowadzki”. Celem kampania było przypomnienie, że Chopin był głeboko związany z Warszawą, w której spędził połowę swojego życia (czyli 20 lat). W swej ostatniej woli polecił aby jego serce spoczęło w Warszawie (urna jest w Kościele św. Krzyża, ul. Krakowskie Przedmieście 3). Ideą projektu Bagińkiego jest wykorzystanie prostych symboli jednoznacznie łączących się z Chopinem (fortepian) i Warszawą (Pałac Kultury i Nauki).

(Na zdjęciu widzimy też mały „dodatek”. Ząb namalowany w dolnej części działa jest śladem wandalizmu)

 

„Trzy Dziewczęta i Chłopiec”

DSC03051_12_04_2015

Projekt: Wilfried Fitzenereiter, Berlin, Niemcy (fot. Monika Saczyńska, 12 kwietnia 2015)

Brązowe figury siedzące na brzegu Szprewy naprzeciwko Berliner Dom (Katedry Berlińskiej) przy skrzyżowaniu Spreepromenade i St. Wolfgang-Straße. Trzy Dziewczęta i Chłopiec znajdują się w tym miejscu od 1988 roku. W latach 1977-1979 stały pomiędzy Karl-Liebknecht-Straße i Palasthotel i były część innego dzieła. Zaaranżowane jako grupa figur ustawionych do siebie plecami znajdowały się w środku fontanny.